Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

DOM DLA ŻAB

offlinezabki2015 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: E FOR 2 (ENERGO DLA DWOJGA)
49882 odwiedzin | wpisów: 144, komentarzy: 1043, obserwuje: 126

Wreszcie piec wisi....

autor: zabki2015 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

wreszcie się udało hydraulik obiecał i ekipa przyszła zamontowali i napełnili instalację.

Teraz kominiarz i pozostałe papiery no i zobaczymy kiedy założą nam licznik :)) 

ytongiem zabuduję wnękę nad rozdzielaczem i skończę płytki :)))

ps zmiana decyzji po zrobieniu projektu skutkuje jak poniżej miał być piec stojący i rurki byłyby ok a tak zakrętasy :)))


Komentarze (3)
autor:birbi  dodano: 24 dni temu
Hahaha... Gratuluje!!!
Wybór najlepszy z najlepszych.
Panie już drugą flache Pan wisisz... :)
Chyba warto mi będzie się wybrać w to Łódzkie :)
Pozdrowienia z Wielkopolskiego
Odpowiedź do birbi
autor:zabki2015  dodano: 23 dni temu
:))) no wiesz po co wyważać otwarte drzwi skoro inni już przez nie przeszli i są zadowoleni z wyboru :D tak pompka cyrkulacyjna założona jest pod piecem n zdjęciu nie widać. Pewnie włączę ją w sterownik i będzie uruchamiana czujnikiem ruchu w łaziance na zasadzie wchodzisz i wiadomo, że będziesz mył łapki :) a jak się to nie sprawdzi to oprócz tego dołożę strefy czasowe. No no o pierwszej pamiętam, a w Łódzkie zapraszam :)))
autor:birbi  dodano: 24 dni temu
Pompka cyrkulacyjna do cieplej wody zamontowana ?

Pierwsze przymiarki :)

autor: zabki2015 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

No dobra zaczęliśmy wybierać płytki, starym zwyczajem wypożyczamy, te które nam się podobają kładziemy na podłodze i oglądamy :))) Szara do salonu jadalni kuchni i przedpokoju, dwie drewnopodobne do pokojów. Pierwszą widać na zdjęciach z szarą ale odpada gdyż ma takie dziwne antypoślizgowe wzorki, które są zbyt równolegle i wyglądają mało naturalnie.  Woodmania za to jest piękna, a refin wygląda bosko  :)))) 


Komentarze (2)
autor:zakusynapasywny  dodano: 28 dni temu
Witam trudny wybór tyle ładnych płytek na rynku jak wybrać te jedyne-wspaniały etap macie tylko pozazdrościć Pozdrawiam
Odpowiedź do zakusynapasywny
autor:zabki2015  dodano: 28 dni temu
Tak szczerze to do początku układania to jeszcze musimy zrobić rekuperację i sufity. Jednak biorąc pod uwagę, że pan płytkarz powiedział czas oczekiwania 5-6 miesięcy gdyż tak ma rozpisany grafik no to spokojnie możemy robić przymiarki :))) Zgadzam się, że obecnie na rynku jest wiele pięknych płytek tylko potrzebny odpowiednio gruby portfel :D

Uruchomienie podłogówki?

autor: zabki2015 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

hej,

mam taki pytanie czy jak uruchamialiście ogrzewanie podłogowe lub kaloryfery to czy wlewaliście jakiś płyn zmiękczający wodę w obiegu aby nie odkładał się kamień? Ma ktoś jakieś doświadczenia?

ps 

piec przyjechał ale z montażem kiepsko obecnie po wystawieniu nas przez naszego hydraulika prowadzimy równolegle rozmowy z trzema. Jeden już standardowo nie odbiera i nie oddzwania choć jest autoryzowanym serwisem Immergasu.... to jakaś porażka. Drugi miał być wczoraj na budowie ale oczywiście nie dojechał gdyż deszcz, wiliki i co tam jeszcze.... przepraszał ale co nam po tym. Jakby ich zliczyć to na naszej budowie hydraulików było już 8 wliczając tych trzech powyższych. Z żadną ekipą branżową nie mieliśmy tylu kłopotów.



Komentarze (13)
autor:naszpoliklet  dodano: 1 miesiąc temu
My mieliśmy plan, żeby zalać obieg glikolem, albo wodą destylowaną, ale ostatecznie zalaliśmy zwykłą wodą z sieci :) w starym domu, od lat, tak mamy i nic się nie dzieje, więc mam nadzieję, że i tutaj będzie ok :)

a co do hydraulików, to współczuję... :( :/
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
acha czyli bez żadnych kombinacji tylko woda zwykła.
autor:niechaj  dodano: 1 miesiąc temu
Ups, nawet nie wiedziałam, że tak się robi, więc mam wodę prosto ze studni ;)
Ale pech z hydraulikami, oby następny był z innej bajki, tzn słowny, szybki i bezproblemowy.
Odpowiedź do niechaj
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
nie no ja tez nie wiem dlatego podpytuję :)))) po prostu coś mi się obiło o uszy :))) a hydraulik cóż...
autor:elizka  dodano: 1 miesiąc temu
Wlewaliśmy wodę destylowaną. Baliśmy się kamienia.
Odpowiedź do elizka
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
a gdzie się kupuje taką wodę? to chyba sporo litrów w taką gęstwinę rurek, gdzieś mam projekt pewnie podali ilość metrów więc muszę policzyć objętość.
Odpowiedź do zabki2015
autor:elizka  dodano: 1 miesiąc temu
Litrów było sporo. Baniak był ogromny, ale już nie pamiętam ile litrow. Wpompowała nam to firma od pompy ciepła. W rury pod ziemią glikol a do podlogówki zdemineralizowaną. Nie wiem gdzie kupowali.
Odpowiedź do elizka
autor:zabki2015  dodano: 30 dni temu
w sumie to zastanawiam się kto ma to napełnić czy hydraulik instalujący piec czy autoryzowany serwis uruchamiający piec. Ponieważ zaczyna się robić zimno, a od chwili fizycznego montażu do włączenia ogrzewania jeszcze jest kupa papierów zanim gazownia napełni instalacje gazem. Troszkę się boimy aby nie zamarzło, a miał już wisieć w październiku ten piecyk :(
Tytuł: Pompa ciepla
Odpowiedź do elizka
autor:noelia-bis2m-jarzebinowa  dodano: 29 dni temu
My tez mamy wodę destylowana w podlogowce i zalewala nam ja firma od pompy ciepla, swoja droga jak sie spisuje pompa? Jakie koszty?
Tytuł: tzw. know-how ;)
autor:p_balut  dodano: 1 miesiąc temu
Temat bardzo prosty do ogarnięcia. Unikałbym wlewania do instalacji chemii ponieważ producenci kotłów (np. Vaillant) w instrukcjach instalacji wpisują konkretne nazwy preparatów, które dopuszczają do stosowania z swoimi produktami. Jeżeli będzie wlane coś innego - mogą być problemy przy ewentualnych naprawach gwarancyjnych. Podobna historia jeżeli chodzi o wodę destylowaną. Najlepsze są rozwiązania najprostsze.Sugeruję:
1. Jeżeli przyłącz wodociągowy nie był używany, lub był używany sporadycznie to po pierwsze trzeba go przelać bo na pewno po kilkudziesięciu sekundach lania wody podejdzie mieszanina piachu i rdzy a tego w instalację raczej nie wlewamy.
2. Instalujemy jakiś filtr mechaniczny, lub jeszcze lepiej filtr mechaniczny z zintegrowanym reduktorem aby wyłapać wszystkie ewentualne zanieczyszczenie, które jednak w wodzie wodociągowej się znajdują.
3.CD - nastąpi po udostępnieniu zdjęć z instalacją tzn. rozdzielacza (rozdzielaczy) i instalacji w kotłowni. Trudno zgadywać, a najlepiej pomóc pisząc o konkretach ;)
Odpowiedź do p_balut
autor:zabki2015  dodano: 30 dni temu
Dzięki za info :) co prawda woda jest używana ponieważ ciągle tam jesteśmy i coś robimy jednak filtrów jeszcze nie założyliśmy. Czyli na pewno filtracja i studiowanie instrukcji pieca albo telefon do producenta. :))))
autor:blue.bell  dodano: 1 miesiąc temu
Udzielę bardzo fachowej odpowiedzi - wylewaliśmy jakieś różowe coś... nie pamietam za bardzo co to było, bo:
a) nie uważałam za bardzo
b) to było rok temu, a jak wiadomo rok z życia Inwestora to jak 10 zwykłego śmiertelnika ;-)
Odpowiedź do blue.bell
autor:zabki2015  dodano: 30 dni temu
heheheh to prawda czas przyśpiesza i ulega zakrzywieniu niczym światło przelatujące obok czarnej dziury naszych portfeli :)))) no ale coś na rzeczy różowego było :D

Bananowe płytki z Tubądzina :(

autor: zabki2015 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wzasadzie wpis ten jest po to aby inni nie popełnili takiego błędu jak ja. Oczywiście wina jest moja bo nie sprawdziłem jednak nie zmienia to faktu, że jakość produktów Tubądzina jest hmmmm mierna? Ale od początku...

Chcieliśmy kupić płytki na podłogę do kotłowni jakiś gres ale nie techniczny aby pomieszczenie nie było takim, do którego wchodzenie nie odstraszałospodobały się nam płytki z Tubądzina Aldea Brąz. Produkt wygląda bardzo ładnie kafle są ratyfikowane, wzór nie powtarza się zbyt często w zasadzie bardzo ładna imitacja drewna. Nawet zastanawialiśmy się aby użyć ich również do obu sypialni.  

Sprawdziłem kąty płytek i były bardzo proste co mnie ucieszyło kupiłem sobie zestaw do poziomowania, a po ułożeniu płytek na ścianie, które notabene wyszło bardzo ładnie (tak najważniejsze to mieć poczucie własnej wartości :D ) byłem pozytywnie nastawiony. Dostałem nawet pochwałę od Olci :) i kredyt zaufania w postaci ułożenia płytek w sypialniach, kuchni, łazience…. co prawda nie wiem czy się z tego cieszyć no ale może czas rzucić managerkę i zająć się czymś pożytecznym :):):)

Ułożyłem pierwszy rząd, drugi i trzeci i za każdym razem gdy próbowałem użyć klina z zestawu samopoziomującego nie mogłem dociągnąć płytek  tak aby nie było różnicy poziomów. Rogi płytek były na tej samej wysokości, a środek płytki dziwnie odstawał. Wstałem, wziąłem poziomicę przyłożyłem do spodu płytki i wszystko okazało się jasne płytki sa wygięte jak banan…. Różnica na środku płytki vs rogi to jakieś 1,5 do 2mm, a więc największa równica występowała gdy środek płytki wypadał łączeniu dwóch tych z poprzedniego rządu.

Oczywiście wina jest moja ponieważ nie sprawdziłem ponieważ gdybym to zrobił oddałbym te płytki i kupił inne. Jednak były już wszystkie rozpakowane, zaimpregnowane i położone trzy rzędy, a tym samym nie było już takiej możliwości. Wkurza mnie tylko fakt, że płytki nie kosztowały 30zł/m2 tylko prawie 100zł. Swoją droga te na ścianie kosztowały 33zł m2 i były proste.

Także jeśli będziecie chcieli je kupić odpakujecie paczkę i sprawdzajcie nie tylko kąty ale również wygięcie płytki.  Poniżej zdjęcia złożone płytki i różnica prawie 4mm na środku. Wyślę to do Tubądzina nie oczekuję zbyt wiele jednak ciekawy jestem co dopiszą tzn. jaką fajną historię wymyślą w stylu „są normy dokładności i może być pewne dopuszczalne odchylenie w xxx%”

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (17)
autor:elizka  dodano: 1 miesiąc temu
Płytki wyglądają jednak pięknie:) My mamy bardzo podobne z Paradyża i problem ten sam. Zdecydowałam, że się nie przejmuję, bo ja wybrałam, podobają mi się obłędnie, po fugowaniu prawie nie widać i "bananowatość" daje efekt antypoślizgowy. Mąż kładł i nie podzielał mojego entuzjazmu delikatnie mówiąc... :/
Odpowiedź do elizka
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
Elizka domyślam się ilość inwektyw jakie rzucał w eter szanowny małżonek przekraczała ilość niedzielnych kierowców na dzisiejszych ulicach :) z Olcią stwierdziliśmy, że skoro to imitacja deski to drewno równe nie jest i już :P:P
autor:naszpoliklet  dodano: 1 miesiąc temu
Ten problem pojawia się u wielu producentów.... neistety z tego co wiem, takie odchyły są w granicach normy.... :/ ale doskonale rozumiem, że wkurzają... i m.in. dlatego nie kupowałam drogich płytek, bo szkoda na nie kasy :P

my póki co nie trafiliśmy na taki problem. Za to kafle do przedpokoju mamy niektóre przekoszone (brak kąta prostego lub różnią się wymiarem o kilka mm). Jednak jakoś udaje się to naprostować i wyrównać, sądzę, że nie będzie widać. A płytki śliczne! :)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
dzięki :)))) no wkurza to strasznie bo człowiek się stara ułożyć ładnie,a tu du.... powiem ci, że te na ściany kosztowały 33zł/m2 i są proste. Dobrze, że to kotłownia.
Odpowiedź do zabki2015
autor:naszpoliklet  dodano: 1 miesiąc temu
My sobie na własne życzenie, zrobiliśmy krzywe do łazienki na podłogę... bo kupiliśmy 60x60, ale stwierdziliśmy, że lepiej będą wyglądały w wydaniu 30x30 i je przecięliśmy :P ale nie udało się idealnie równo, więc .... :P oby nie było bardzo widać :P
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
no tak czasem nam coś strzeli do głowy jakas super idea, która potem okazuje się nie zbyt dobrym pomysłem. Ale jak ich nie położyliście to zawsze można kupić ponownie. Oczywiście o strata finansowa lecz jak potem każdego dnia masz się wkurzać na siebie :))) pocięte płytki można uda się wykorzystać :)
autor:gosia  dodano: 1 miesiąc temu
Ja miałam podobnie tylko z płytkami podłogowymi Końskie, różnica w wymiarach sięgała 2-3 mm. Reklamowałam je i dostałam zwrot pieniędzy ale to załatwiał sklep w którym kupowałam płytki, nawet na swój koszt odesłał je do producenta.
Odpowiedź do gosia
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
no tak :)) pewnie byłaś na tyle rozsądna albo twój glazurnik, że to sprawdziliście. Niestety nie da się zwrócić płytek rozpakowanych, pomalowanych impregnatem i w 1/4 położonych na podłodze ihihihihhihi
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 1 miesiąc temu
Ja byłam napalona na tubadzin Royal place. Zakochałam się w nich strasznie. Kosztują nie mało ale dla efektu byłam skłonna poświęcić te kasę. Jednak po odczytaniu opinii właśnie o tym że płytki są krzywe jak banany , trochę odchorowalam i zrezygnowałam z nich. Jednak czasem warto zasięgnąć opinii innych. A z drugiej strony czasem da się radę jakoś zniwelować przy kladzeniu te nierówności i żadne nawet najbystrzejsze oko nie zauważy defektów.powodzenia ☺
Odpowiedź do domwrododendronach6wn
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
czyli z tego co słyszę to generalny problem tej firmy :( no cóż nie warto kupować. czy da się zniwelować przy kładzeniu? Jeśli by układać płytka w płytkę to w sumie wszystkie wybrzuszenia byłby w jednej linii i byłoby ok (zresztą dlatego tego nie zauważyłem bo ułożyłem właśnie w ten sposób aby zobaczyć czy krawędzie się schodzą ), ale jak zrobisz przesunięcie to niestety zawsze gdzieś wyjdzie ta różnica :)
autor:moniqa  dodano: 1 miesiąc temu
Nam projektantka zaproponowała do łazienki białe płytki Tubądzin All In White. Na szczęście jak pojechaliśmy do sklepu je obejrzeć obok była wystawka również białych płytek ale z Paradyż.
Paradyż prezentuje się dużo lepiej, krawędzie proste, a Tubądzin krzywe i wyszczerbione na kantach.
Odpowiedź do moniqa
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
Akurat tu krawędzie były proste i nie wyszczerbione może dlatego, że był to gres ratyfikowany. Całe szczęście, że wybraliście inną firmę :))))
Tytuł: REKLAMACJA UZNANA
autor:zabki2015  dodano: 17 dni temu
Hej Tubądzin uznał reklamację już położonych płytek - oddali połowę pieniędzy. Także firma zachowała się w porządku aczkolwiek bądźcie czujni przy zakupie :)))
Odpowiedź do zabki2015
autor:domwrododendronach6wn  dodano: 17 dni temu
Fajnie że Wam się udało ☺ A Tubądzina Szkoda, bo mają naprawdę ładne kolekcje i ładne płytki tylko szkoda że bananowe ☺ pozdrowka
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:37266
Liczba wpisów:196139
Liczba komentarzy:833282
Liczba zdjęć:715697
Użytkownicy online:500
Moc: 14 kW
Moc: 17 kW
Moc: 21 kW